Członkowie PSR, po założeniu nowego konta, proszeni są o przesłanie informacji o swoim loginie na forum@psr.org.pl
Każdy nowy użytkownik forum musi zapoznać się z regulaminem forum.
Za Wiki
"Sprzeciw dotyczy, subiektywnie interpretowanych jako negatywne, wpływów hierarchów religijnych na zbyt luźno związane z religią i teologią dziedziny życia, takie jak polityka, kultura, edukacja i jest związany przede wszystkim z filozoficznymi i moralnymi podstawami determinującymi określone działania w tych dziedzinach. Jedynie sfery działalności socjalnej i humanitarnej wyjątkowo rzadko podlegają antyklerykalnej krytyce.
Antyklerykalizm krytykuje m.in.:
łączenie religii z polityką (np. rozpoczynanie oficjalnych uroczystości państwowych od nabożeństwa lub modlitwy, święcenie przez osoby duchowne gmachów urzędów i innych państwowych obiektów);
obecność religii w państwowych instytucjach (np. prowadzenie przez duchowych działalności religijnej w ramach państwowych instytucji, takich jak: szkoły publiczne [państwowe i prywatne], siły zbrojne itd.);
nierówne (łagodniejsze) traktowanie instytucji wyznaniowych przez system prawny państwa (np. zwolnienia podatkowe, możliwość dostępu do mediów publicznych, prawo do umieszczania symboli religijnych w szkolnych salach lekcyjnych i środkach komunikacji publicznej);
prezentowanie symboliki religijnej poza miejscami kultu (noszenie poświęconego medalu lub krzyża na szyi przez katolików, burki przez muzułmanki, jarmułki przez żydów, chodzenie osób duchownych w strojach religijnych) "
od siebie dodam:
- wymuszanie regulacji prawnych opartych na doktrynie katolickiej (aborcja, in vitro, eutanazja).
- nierówne (łagodniejsze) traktowanie funkcjonariuszy kościelnych przez system prawny państwa. ( łagodniejsze wyroki za pospolite przestępstwa)
Czy ktoś kto należy do PSR nie jest antyklerykałem??
Alicja napisał:
Czy ktoś kto należy do PSR nie jest antyklerykałem??
Oczywiście, że nie ma takich. Ale wedle tych kryteriów coraz więcej osób wierzących też jest antyklerykałami.
Spór (który przybrał niedopuszczalne formy inwektyw) dotyczył nie antyklerykalizmu lecz pytania, czy PSR w ogóle ma mieć jakiekolwiek kontakty z osobami wierzącymi. Magdalena Kowalczyk stanęła na czele niewielkiej, ale bardzo głośnej grupy odcinającej się od jakichkolwiek kontaktów z osobami wierzącymi. Co było dalej sama widziałaś.
Kontakt z wierzącymi jest dopuszczalny ale powierzanie im działań ideologicznych już nie za bardzo. Nie masz racji Andrzeju upierając się przy tej osobie " w etyce w szkole" .
Dużo rodziców nie domaga się etyki właśnie dlatego, że boi się indoktrynacji dzieci przez wszelkiej nacji katechetów uczących etyki. To był błąd.
Andrzej Wendrychowicz napisał:
Spór (który przybrał niedopuszczalne formy inwektyw) dotyczył nie antyklerykalizmu lecz pytania, czy PSR w ogóle ma mieć jakiekolwiek kontakty z osobami wierzącymi.
Mam nadzieję, że nie mnie masz na myśli. Żadnych inwektyw z mojej strony sobie nie przypominam, a tym bardziej twierdzenia o niedopuszczalności kontaktów PSR z osobami wierzącymi.
Panie Wendrychowicz,
czy potrafi Pan napisać choćby tylko jedno zdanie bez stosowania prymitywnej manipulacji?
Wendrychowicz napisał:
Spór [...] dotyczył nie antyklerykalizmu lecz pytania, czy PSR w ogóle ma mieć jakiekolwiek kontakty z osobami wierzącymi.
Otóż nie. I Pan, jak sądzę, doskonale o tym wie, a jeśli Pan nie wie, to stawia Pan pod wielkim znakiem zapytania swoje kwalifikacje czytania ze zrozumieniem. Spór dotyczy od samego początku firmowania przez PSR Pańskiej strony, na której dwie osoby blisko związane z Kościołem katolickim promują katolicką etykę. A Pan to popiera. Nikt nigdzie nie wspomniał o zakazie jakichkolwiek kontaktów z osobami wierzącymi. Człowiek postulujący coś takiego byłby szaleńcem. Trzeba sobie jednak jasno powiedzieć, że kontakty mogą mieć różny charakter i przybierać różną postać. Pan wszedł z tymi ludźmi w taki rodzaj kontaktów, którego spora grupa członków Stowarzyszenia nie jest w stanie zaakceptować i daje temu wyraz, a nawet argumentuje w sposób bardzo przekonujący (w każdym razie mnie).
Wendrychowicz napisał:
Magdalena Kowalczyk stanęła na czele niewielkiej, ale bardzo głośnej grupy odcinającej się od jakichkolwiek kontaktów z osobami wierzącymi.
Ani ta grupa nie jest niewielka, Panie Wendrychowicz, ani nie jest głośniejsza od Pana i Pańskich sojuszników, nie stosuje też stalinowskich metod dyskusji... Pańskim największym problemem jest to, że ta grupa ma rację a nie Pan, ma też argumenty w przeciwieństwie do Pana, nie musi też stosować manipulacji odwracających uwagę od głównego nurtu dyskusji.
"Nie narzucaj światu swojego formatu." - Jan Sztaudynger
Mistyka sprzyja mistyfikacjom.
Czas rozwiązać zagadkę z mojego posta zkładającego niniejszy wątek.
Otóż autorem cytowanych przeze mnie słów, jest nasz Szanowny Kolega Placownik
.
Dziękuję Koledze za tak wyraźne ostrzeżenie przed popadnięciem w radykalny antyklerykalizm i mam nadzieję, iż będzie Kolega wciąż głosił swój wyważony pogląd głośno i dobitnie.
pzdrwm
mrk
Alicja napisał:
Kontakt z wierzącymi jest dopuszczalny ale powierzanie im działań ideologicznych już nie za bardzo. Nie masz racji Andrzeju upierając się przy tej osobie " w etyce w szkole" .Dużo rodziców nie domaga się etyki właśnie dlatego, że boi się indoktrynacji dzieci przez wszelkiej nacji katechetów uczących etyki. To był błąd.
I znowu masz rację, że należy chronić dzieci przed katechetami uczącymi etyki. Po to jest etykawszkole i z całej siły się staramy, żeby do tego nie dopuścić.
Jak już publicznie wyjaśniałem, sprawę Henela Krystyna Kukucka podniosła w marcu. Przez ponad pół roku pracowała razem z nim na portalu i doskonale znała jego teksty. Do tej pory nie interesowałem się kim jest Henel, bo jego teksty są naprawdę dobre, bez krzty jakiejkolwiek indoktrynacji.
Na żądanie Oddziału Wrocławskiego Henel został natychmiast pozbawiony uprawnień administratora. Zaraz potem sam zrezygnował ze współpracy z etykąwszkole. Sprawy Henela już nie ma, ale moi adwersarze nadal na oślep grają tą kartą i wyciągają jakiegoś dr Łukasza Reznera z Instytutu Filozofii Uniwersytetu Wrocławskiego, jako drugiego "katola" z którym rzekomo pracuje portal etykawszkole.
Alicjo, ja takiego polowania z nagonką na faktycznych lub rzekomych katolików nie akceptuję. Już nawet nie wspomnę, że w ramach "debaty"
tytułuje się mnie chamem, a była Prezes PSR oświadcza, że ani jej się śni respektować uchwały Zarządu. .
Ja osobiście czuję się bardzo podle, że chcąc nie chcąc przyłączyłem się do tego polowania z nagonką i zamordowałem normalnego, zdolnego i oddanego szkolnej etyce młodego człowieka tylko dlatego, że był katolikiem . Przed laty dostał pracę w katolickim liceum (dawno już tam nie pracuje) i napisał jakieś uduchowione bzdety z katolickim pisemku. Ja mu wierze, że teraz jest agnostykiem, bo jest myślącym człowiekiem i wyrobił sobie zdanie o KK. I ja mu strzeliłem w plecy w imię niepokalanej antyklerykalnej czystości PSR.
placownik napisał:
Mam nadzieję, że nie mnie masz na myśli. Żadnych inwektyw z mojej strony sobie nie przypominam, a tym bardziej twierdzenia o niedopuszczalności kontaktów PSR z osobami wierzącymi.
Też sobie nie przypominam, bo to nie Ty te inwektywy ciskałeś.
Ławreszuk napisał:
Czas rozwiązać zagadkę z mojego posta zkładającego niniejszy wątek.
Otóż autorem cytowanych przeze mnie słów, jest nasz Szanowny Kolega Placownik.
mrk
Nie mam pojęcia jak zareagować, bo łamałem sobie głowę, kto jest Autorem i nikt, ale to nikt nie przychodził mi do głowy.
Chętnie powtórzę to, co wypowiedziałem po adresem Anonima. Całkowicie podzielam, Wojtku, Twoje poglądy w tej kwestii 
Andrzej Wendrychowicz napisał:
Przed laty dostał pracę w katolickim liceum (dawno już tam nie pracuje) i napisał jakieś uduchowione bzdety z katolickim pisemku.
Przykro mi to pisać, ale mijasz się z prawdą. Pan Łukasz Henel pisuje w piśmie Archidiecezji Wrocławskiej Nasze Życie praktycznie na bieżąco. To link do jego artykułu w numerze z grudnia 2010.
http://nowezycie.archidiecezja.wroc.pl/ … 10/05.html
Naprawdę nie rozumiem dlaczego to robisz.
Legenda Forum:
© 2006-2012 Polskie Stowarzyszenie Racjonalistów. Wszelkie prawa zastrzeżone. Kontakt z administratorem: admin [at] psr.org.pl. Developer: Eysmont Media